Wróć do kursu

E-kurs: Stop Mobbing

0% Ukończono
0/0 etapy(ów)
  1. 1. Znaczenie mobbingu na gruncie kodeksu pracy
    3 Tematy
  2. 2. Rodzaje zachowań mobbingowych według prof. Heinza Leymanna
    6 Tematy
  3. 3. Od konfliktu do mobbingu - LEKCJA PRÓBNA
    2 Tematy
  4. 4. Od eskalacji do degradacji
    4 Tematy
  5. 5. Typologia zachowań niezgodnych z prawem, a działania dopuszczalne
    3 Tematy
  6. 6. Przyczyny i skutki nękania w miejscu pracy
    4 Tematy
  7. 7. Sposoby przeciwdziałania mobbingowi
    4 Tematy
Lekcja 3, Temat 1
W trakcie

Faza pierwsza – wczesna

3 kwietnia 2026
Postępy
0% Ukończono

Może wiązać się z poważnymi skutkami, odciśniętym piętnem na zdrowiu i psychice pracownika. Do tego stanu prowadzą jednak nasilające się każdego dnia nieetyczne zachowania.

Poszczególne fazy mobbingu zostały obrazowo przybliżone w wyroku Sądu Rejonowego w Gdyni z 22 października 2018 roku (Sygn. akt IV P 542/15)

Mobbing jako zjawisko o charakterze prawno – społecznym występującym zarówno w nauce prawa pracy, jak i zarządzania, zazwyczaj składa się z trzech faz, w których pierwsza polega na konflikcie w pracy rozpoczynającym się od przykładowo ciągłej krytyki. Zauważyć należy, że krytyka pracownika nie musi mieć charakteru bezpośredniego, co oznacza, że pracodawca może swoim zachowaniem pokazywać pracownikowi, że nie wykonuje pracy dobrze, co w sposób długotrwały powtarzane zostanie uznane za krytykę. Ta faza mobbingu polega na pozbawianiu pracownika autonomii działania, a polega na systematycznym podważaniu wszystkich decyzji pracownika, niesprawiedliwym ocenianiu pracy.

Mobber jednak:

Rafałowi wyświetliło się powiadomienie o nowej wiadomości. Zapisał więc treść dokumentu nad którym pracował od samego rana i otworzył skrzynkę e-mailową. Poczuł dziwny niepokój. Tytuł otrzymanej wiadomości był nietypowy: PRZYJDŹ DO MNIE O 12:00. PILNE.

Zaskoczenie było o tyle duże, że e-mail, a raczej jego namiastka, był od jego szefowej Renaty, z którą całkiem dobrze mu się pracowało. Ostatnio wprawdzie trochę się posprzeczali na temat procesu obsługi reklamacji, ale myślał, że już wszystko sobie wyjaśnili. Mieli odmienne zdania. On chciał wprowadzić kilka zmian i usprawnień, ona twierdziła, że obecnie to nie jest działanie priorytetowe. Na początku każdy z nich, w miarę spokojnie zaprezentował swoje stanowisko, omówił wady i zalety propozycji. Pod koniec rozmowy jednak obojgu udzieliły się emocje i spotkanie skończyło się w pół słowa, trzaśnięciem drzwiami przez zdenerwowanego Rafała. Po tym incydencie atmosfera była wprawdzie trochę napięta, ale nie zapowiadała prawdziwej burzy.

Pewność siebie i logiczne argumenty rozmówcy nie spodobały się Renacie. Postanowiła pokazać, kto tutaj rządzi.

Wiedział, że kontynuowanie tematu rozmowy nie ma większego sensu więc na koniec spytał tylko.

Ona jednak nie była skora do odpowiedzi.

ciąg dalszy nastąpi…